środa, 9 października 2013

PIERWSZY PODJAZD KOZACKI

Podjazd kozacki prawie ukończony. Prawie, bo chłopcy jeszcze nie do końca uzbrojeni, podstawki nie dokończone, większość taborów czeka jeszcze za pobliskim wzgórzem. Poniższe fotki zdradzają dwa z moich niedostatków: umiejętności malarskie i umiejętności fotograficzne. O ataku jazdy kozackiej na czołgi piszę w innym miejscu.

Nad warsztatem fotograficznym pochylać się specjalnie nie będę, ale kwestie malarskie mam nadzieję poprawić.



1 komentarz:

  1. Coraz więcej osób zwraca uwagę na estetykę podjazdów i ogrodów — ciekawe rozwiązania z kostki i płyt widziałem na https://natrix.pl/
    .

    OdpowiedzUsuń