wtorek, 29 marca 2022

NOC MUZEÓW 2022

Na razie tylko zajaweczka, szczegóły wkrótce. W tym roku Noc Muzeów wypada 14 maja. W związku z tym planujemy dwie imprezy:

1. Klasycznie w dąbrowskiej "Sztygarce" - pokazowa duuuuża gra w drugowojennego bitewniaka - pewnie będzie to Bolt Action.

2. Planszówkowy pokój gier "O Wolność i Ssolidarność" w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności w Katowicach

Poniżej: najnowsza nowość: gra planszowa 1989: JESIEŃ NARODÓW (fotka z netu, nasza jest w wersji pl).


środa, 2 marca 2022

NYBORG 1659

 Uff, udało się. 

Bitwę pod Nyborgiem planowałem już wiosną 2020 roku, ale świat wtedy stanął na głowie i trzeba było zmieniać priorytety. W 2021 była 400 rocznica Chocimia, więc temat jakby sam się narzucił. W końcu nadeszła wiosna 2022 i wróciłem do rozgrzebanego tematu. Dwa dni przed planowanym terminem wybuchła wojna na Ukrainie, co słychać także w rozmowach grających (link do filmu pod koniec tekstu).

Chociaż w muzeum ostatecznie spotkaliśmy się 26 lutego by zagrać sam Nyborg, o czym za chwilę, to projekt właściwie obejmuje całą kampanię na Fionii: 

1. Lądowanie pod Kerteminde (desant Sprzymierzonych na północ od Nyborga) - niewielkie starcie na poziomie dużego podjazdu/niewielkiego zgrupowania. 

2. Hipotetyczna bitwa na poziomie dywizji - atak Sulzbacha na Ebersteina (mający na celu niedopuszczenie do historycznego połączenia obu kolumn Sprzymierzonych w głębi wyspy pod Odense).

3. Starcie patroli pod Rynkeby (podjazdy)

4. NYBORG 1659

W osobnym wpisie opracuję szczegóły całej kampanii jakby ktoś chciał się pobawić. Teraz jednak nie mieliśmy czasu na całą kampanię z uwagi na spore zmiany w moim życiu zawodowym i niemożność dokładnego rozpracowania tematu. Sam Nyborg nie był też przygotowany tak dokładnie jak poprzednie bitwy, ale myślę, że nie przeszkodziło to w fajnym spotkaniu w doborowym towarzystwie.

Makieta terenu bitwy tradycyjnie przygotowana była w oparciu o analizę źródeł kartograficznych. Tym razem bitwa toczyła się na czterech stołach o wymiarach 120x180cm ułożonych w następujący sposób:


Pole bitwy obejmowały wiele historycznych elementów: przede wszystkim sam Nyborg, fragment wybrzeża morskiego z fortem obsadzonym przez szwedzką załogę, strumień wraz z jeziorkiem Hjulby oraz lasy i wzgórza. Między szykami obu armii znajdował się kiedyś rów z jakimiś bagnami i spaloną wsią wszystko to także znalazło się na makiecie.

OdeB walczących stron także oczywiście oparte było o wszelkie możliwe dostępne źródła, które tłumaczyłem nawet z duńskiego. Bitwa nie ma szczegółowego opracowania w języku polskim, stąd wiele moich wniosków i przemyśleń ma charakter niemal pionierski. Jak to zwykle bywa w takich przypadkach - poszczególne relacje i źródła kartograficzne różnią się w szczegółach, na potrzeby bitwy trzeba to było jakoś ogarnąć. Na szczęście z uwagi na brak czasu do szczegółowego przygotowania zdecydowałem się na dość znaczne uproszczenia, choć oczywiście clou bitwy pozostało bez zmian:

Szwedzi podzieleni na dwa skrzydła stanęli wzdłuż linii lasu - widoczny na wszystkich dawnych mapach charakterystyczny jęzor lasu dzielił siły na dwa skrzydła: lewe (patrząc od strony Szwedów) blokowało teren między strumieniem a lasem, na wprost od Nyborga, prawe natomiast opierało się głównie o las: Na przeciw stanęły siły Sprzymierzonych: zgromadzone figurki w większości reprezentują siły Cesarstwa (widać to choćby po flagach) ale oczywiście część sił reprezentowała inne nacje, głównie Duńczyków i Holendrów, bo akurat koroniarzy do pułku Piaseczyńskiego mam pod dostatkiem; Brandenburczycy też reprezentowali sami siebie.

Bitwa nie była zbalansowana, nawet nie liczyliśmy PS, każdy wystawił co ma. W związku z tym sił szwedzkie wizualnie były widocznie słabsze. Dowodził nimi Skoscianski wsparty przez Tęgowoja.

Siły Sprzymierzonych, dowodzone przez Zbyszka Zk 1944, wspartego przez Marcina Pałysa, ustawiły się od lewej: Dania, Cesarstwo, Brandenburgia, znowu trochę cesarskich i na prawym skraju Piaseczyński.

Widok od lewego skrzydła Sprzymierzonych
Widok od prawego skrzydła Sprzymierzonych - na pierwszym planie Piaseczyński

Bitwa zaczęła się zmasowanym atakiem lewego skrzydła Sprzymierzonych. Trochę było na początku zamieszania, które jednostki są duńskie a które cesarskie, co mogło przyczynić się do niepowodzenia w pierwszym ataku: Duńczycy odbili się od pozycji szwedzkich. Jednak przewaga Sprzymierzonych była na tyle duża, że z czasem uzyskano przełamanie resztki Szwedów cofnęły się w głąb lasu. Gdyby bitwa trwała dłużej (graliśmy 6 tur) Sprzymierzeni mogli by dalej atakować stojący za lasem szwedzki fort lub skręcić w lewo i wesprzeć walki w centrum i na swoim lewym skrzydle. 

Środkiem, w nieco wolniejszym tempie, atakowały siły brandenbursko-cesarskie. Tu siły walczących stron były bardziej wyrównane. Najgorzej spisał się prawoskrzydłowy pułk Piaseczyńskiego, który mająąc zakaz od wodza naczelnego (Zk1944) przekroczenia strumienia kręcił się w kółko w ogniu szwedzkiej artylerii. MBP całego starcia był stojący za wzgórzem szwedzki moździerz, uciszający artylerię przeciwnika. 

Atak lewego skrzydła
Walki w centrum
Atak Brandenburczyków
Prawe skrzydło
MBP bitwy - moździerz za górką

Absolutną nowością w naszej bitwie była jej prawie pełna transmisja online. Prawie, bo pod koniec coś się posypało. Można ją znaleźć tutaj: 


Planujemy też jakiś filmowy skrót.
Na koniec jeszcze kilka fotek, ale najpierw podziękowania:
Przede wszystkim dla poruszających figurkami: Zk1944, Skoscianski, Tęgowoj i Marcin. Maciek nie mógł być obecny, ale udostępnił swoją dywizję cesarską. Mariusz z MMS - wielkie dzięki za pomoc techniczną i realizację transmisji.

wtorek, 8 lutego 2022

AKCJA ZIMA 2022

 Spotykamy się, jak to zwykle w ferie bywa, w każdy czwartek, w godzinach otwarcia muzeum - 17 i 24 lutego 2022. Spotkania z założenia mają być tematyczne: pierwszy czwartek - SAGA, drugi - OGNIEM I MIECZEM, co jednak ni ogranicza nas do prezentacji tylko tych tytułów.

Kulminacją ma być figurkowa rekonstrukcja bitwy pod Nyborgiem (1659) - w sobotę 26 lutego. Najlepiej przyjść i zobaczyć na żywo, ale będzie też transmisja internetowa.

Na wszystkie te wydarzenia jak zwykle wstęp free. 



poniedziałek, 8 listopada 2021

VI TURNIEJ O BUŁAWĘ - relacja

 Fanfary zamilkły, pora na wspomnienie. Ze wszech miar historyczny turniej o Buławę, pierwszy po lockdownie, za nami. Dość sensacyjnie pierwsze miejsce zajęła, tym samym pierwszą Hetmanką wojsk Rzeczpospolitej i kozackich zostając, Ola "Grojszek", aktualnie jedyna kobieta w naszej zdawałoby się męskiej grze. Przyjechało 22 gości, z różnych stron, Od Wrocławia po Kraków, z Łodzi i Warszawy, z Zagłębia i Śląska. Starzy bywalcy i debiutanci. Wśród debiutantów samo miejsce: odbudowany budynek Warsztatów w Fabryce Pełnej Życia. 

Każda z bitew zasługuje pewnie na pamięć i długo pozostanie w sercach je rozgrywających. Może ktoś pokusi się o większy opis...Nie było mnie przy żadnym stole, żeby być przy wszystkich. Większość wydarzeń jest na fotografiach.

SERIA I

Miszczu grał litewskimi partyzantami przeciwko Kozakom, prowadzonym przez doświadczonego Mojżesza-Winnetou. Scenariusz nocny atak, który wyglądał niczym obrona umocnionego obozu. Partyzanci okazali się mistrzami: po wyzerowaniu wynik w małych punktach 9:0, co daje strategiczną wygraną 5:1. 

 


Wyżej jeszcze, bo aż 11:0 wygrała Ola (Grojszek), podjazdem Chmielnickiego rozbiła Moskwę Zbyszka Zk. 

 


Największe cuda działy się na stole „tatarskim” gdzie dwie armie, pewnie z różnych okręgów tego samego chanatu starły się ze sobą, gdzie Sławek Pokonał Marka historycznie: 13:0 czyli. 6:0. 

 

Marcin – nasz debiutant, przyjechał z Cesarstwem i przegrał z doświadczonymi Szwedami Elta 5:0  (4:2).

 

Dwaj OiMowi debiutanci starli się ze sobą: Walec, ze Szwecją 9:0 (5:1) z Ordą Tęgowoja.

Na tej samej fotce w tle:

Wicio, Moskwa – Pnzr, Turcja 9:0 (5:1)

Dalej:

Jarema, Turcja – MSZ, Moskwa 6:0 (4:2) 


 

Skoscianski, Turcja – Konrad Wallenrod, Litwa 2:0 (4:2) (+ Rahumene! :) )


Adam, Szwecja – Robson, Korona 1:0 (3:3)


Pocisk, Turcja – Szeperd, Cesarstwo 4:0 (4:2)

 

Finn, Brandenburgia – Janek, Siedmiogród 1:0 (3:3)



SERIA II

W drugiej bitwie Chmielnicki Grojszka znowu na swej drodze napotkał pułki moskiewskie prowadzone przez Wicia, i rozbił je w podobnym stylu 9:0 (5:1).

W tle : Robson, Korona – Konrad Wallenrod, Litwa 2:0 (4:2) 

Turcja Jaremy rozbiła Szwedów Walca 13:0 (6:0).

Miszczu, Litwa – Sławek, Tatarzy 3:0 (4:2)

Elt, Szwecja – Pocisk, Turcja 8:0 (5:1)

Skoscianski, Turcja – Finn, Brandenburgia 7:0 (5:1)

 


Adam, Szwecja – Janek, Siedmiogród 8:0 (5:1)

 

Marcin, Cesarstwo – MSZ, Moskwa 2:0 (4:2)

Mojżesz Winnetou, Kozacy – Zbyszek Zk, Moskwa 10:0 (5:1)

Pnzr, Turcja – Tęgowoj, Tatarzy 2:0 (4:2)

Szeperd, Cesarstwo – Marek, Tatarzy 1:0 (3:3)

SERIA III

W trzeciej, decydującej  serii bitew, naprzeciw sobie zasiedli Grojszek i Jarema, ponoć jakiś rewanż za Wilanów. Scenariusz raczej z tych remisowych (uchwycenie przeprawy), taki tez i wynik: Grojszek – Jarema 1:0 (3:3). 

O kolejności na podium miały stanowić jeszcze dwa rozstrzygnięcia, a tam na szczycie dwa remisy:

Miszczu, Litwa – Adam, Szwecja 1:0 (3:3)


Skoscianski, Turcja – Elt, Szwecja 0:1 (3:3)

 

Pocisk, Turcja – Pnzr, Turcja 9:0 (5:1)

Janek, Siedmiogród – Konrad Wallenrod, Litwa 4:0 (4:2)

Zbyszek Zk  - Tęgowoj, Tatarzy 1:0 (3:3)

 

Sławek, Tatarzy – Robson, Korona 11:0 (5:1)

Walec, Szwecja – Wicio, Moskwa 5:0 (4:2)

Marcin, Cesarstwo – Mojżesz Winnetou, Kozacy 2:0 (4:2)

MSZ, Moskwa – Marek, Turcja 6:0 (4:2)

Szeperd, Cesarstwo – Finn, Brandenburgia 0:0 (3:3)

 

Możliwe do uzyskania bonusy: 

+1 Gracz nie przegrał żadnej bitwy w turnieju

+1 Gracz w każdej bitwie miał więcej małych punktów niż Przeciwnik

-1 Przegrał więcej bitew niż wygrał

 

OSTATECZNA KLASYFIKACJA:

Nick/nacja/Duże Punkty/Małe Punkty

GROJSZEK: GRATULACJE!!!

Dyrektor Muzeum w imieniu P. Prezydenta DG wręcza buławę Oli "Grojszek"


 Ola wygrała także nagrodę specjalną dla najlepszego w Turnieju gracza kozackiego: modele czajek wręczył ich twórca - Robert KOZI Kozłowski

Jarema miał jeden cel: na Turniej zapisał się specjalnie po to, by spróbować wygrać nieosiągalną na rynku grę planszową "Chocim. Potęga Husarii.". Sukces gwarantowało przynajmniej drugie miejsce, bo Grojeszk jako nagrodę dodatkową też wybrała Chocim. Wiadomo.
 
Do podium VI Turnieju o Buławę Prezydenta Dąbrowy Górniczej dołączył jeszcze Miszczu ze swymi litewskimi partyzantami. Tak mi się policzyło... Ostatecznie o 1 mały punkt lepszy od Miszcza okazał się inny Krakus - Elt. JW tle wystawa planszowa "20 rad wybierającym się pod Chocim" opracowana przez Stowarzyszenie Pospolite Ruszenie.


Podziękowania i pozdrowienia, w kolejności jak mi przychodzi do głowy: 

Muzeum Miejskie"Sztygarka" (Mariusz - wielkie dzięki za pomoc, Ekipa: szacun za ogarnięcie)

Prezydenta miasta Dąbrowa Górnicza

Wargamer 

Instytut Namięci Narodowej

Muzeum Historii Polski

Fundacja Ari Ari

Stowarzyszenie Pospolite Ruszenie

Duck's Games 

MAKIETY I TERENY do gier 

 

Z minusów: 

- poślizg z Sahajdacznym

- znowu nie zrobiłem fotki bigosowi;

 

DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM

!!!MONT JOYE!!!

Myślę, że wszystko, w razie czego będę uzupełniał.