piątek, 9 października 2026

BERESTECZKO 1651 (Pola Chwały 2026)

Kolejne, jubileuszowe, XX Pola Chwały - nie mogły się odbyć bez kolejnej "wielkiej bitwy" w Ogniem i Mieczem. Niemal cała brać OiMowa brała udział w turnieju, więc do bitwy przygotowaliśmy się tylko z Kaduceuszem. Wyszła z tego najmniejsza z owych "wielkich bitew", na dodatek graliśmy totalnie na luzie, czysto towarzysko. Samo Beresteczko też traktowane dość umownie, ale nie zmienia to faktu, że bawiliśmy się przednio.

Widok całego pola bitwy. Jako tło służyła okolicznościowa wystawa "KOPALNIA STRAJKUJE" związana z 45 rocznicą pacyfikacji Kopalni "Wujek".

Ustawienie było historyczne: rzeka Styr, za nią Beresteczko a na drugim brzegu obóz wojsk koronnych (z Jaremą Wiśniowieckim): w obozie piechota, na obu skrzydłach pułki jazdy polskiej. Całość liczyła mniej więcej 7 pułków według pierwszoedycyjnego przelicznika OiM (dlatego była to najmniejsza z naszych bitew ;) ). Na przeciwko nich obóz kozacki (Chmielnicki, Bohun) a na lewej flance Tatarzy. 

Bitwa była dość prosta - koroniarze ruszyli do przodu, właśnie oboma skrzydłami. Tatarów (których zresztą było bardzo mało) roznieśli w pył. Tabor pewnie by się pewnie dłużej bronił, ale że Zbyszek miał tylko jeden dzień na grę, zakończyliśmy. Uśmiechy na twarzach wskazują na pełnię zadowolenia - nie mogło być inaczej.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz